Tym razem zamknięcie dworca na noc nie przebiegało tak jak zwykle. Gorączkowe szepty rozległy się wokół kiedy tylko ekipy sprzątające hall skończyły swoją robotę. Najwyraźniej nikt nie kładł się do snu. Nerwowe głosy dochodziły zewsząd.

Zacząłem przysłuchiwać się dyskusji prowadzonej najbliżej mnie:

- No dobra, mogę ci trochę spuścić z ceny. Dwie puszki smaru na miesiąc. Niżej naprawdę nie zejdę.

Nie mogłem rozpoznać kto to mówi. Natomiast drugi głos rozpoznałem od razu. To precyzyjny klucz dociskowy, używany przez monterów do bardzo skomplikowanych robót.

- Nie no, przesadzasz stary. Za nędzną szafkę dla narzędzi chcesz dwie puszki smaru? Zwariowałeś?

- To nie jest zwykła szafka na narzędzia, nie kituj mi tu w żywe oczy. To jest specjalna szafka do narzędzi precyzyjnych. Zamykana na zamek patentowy i wyściełana gąbką!

- Ano ale nie za dwie puszki na miesiąc! To rabunek w biały dzień!

- Jak nie chcesz to ja się nie narzucam. Śrubokręt z pomiarem siły nacisku szuka lokum dla siebie. Może on twoją szafkę wynajmie…

Zdenerwowała mnie ta wymiana zdań.

- Przetykacz! Przetykacz! Gdzie jesteś?

- Co się stało szefie? – małe urządzenie do rozplątywania kabli zameldowało się natychmiast.

- Co tutaj się dzieje?

- No jak to co? Dowiedzieliśmy się, ze ceny wynajmu wszystkich powierzchni będą negocjowane.
I to relatywne, procentowo od powierzchni, a to znaczy, że im mniejsze pomieszczenie to cena metra kwadratowego będzie wyższa. No i nie ma się czemu dziwić, ze każdy chce się zabezpieczyć i już teraz wynegocjować dobrą cenę. Zanim będzie za późno!

Westchnąłem ciężko. Nie mogłem uwierzyć w taką naiwność.

- Posłuchaj. Przecież negocjowanie cen dotyczy wyłącznie firm zewnętrznych i powierzchni komercyjnych. Tych gdzie będą sklepy, restauracje i punkty usługowe. Nikt nie zabierze kluczowi dociskowemu jego szafki i nie wynajmie komu innemu! To bezsens!

- No niby tak – Przetykacz zgodził się ze mną ale jakoś tak bez entuzjazmu. No niby masz rację – cmoknął cicho w zadumie. – Ale po mojemu to lepiej być czujnym i nie dać się zaskoczyć.

- A co niby może nas zaskoczyć?... – zacząłem ale urwałem natychmiast słysząc za plecami złowróżbne słowa:

- Dźwigar, na którym wisi zegar główny w hallu kasowym wynajmę! Tanio, tanio! U mnie tylko atrakcyjne ceny i ciągłe promocje!