Nie mogłem się doczekać nocy, kiedy mogła przyjść moja Koparka. Miałem jej tyle do powiedzenia.
Ale i ona była ciekawa. Kiedy tylko się zobaczyliśmy zasypała mnie pytaniami:

- Co to za impreza na dworcu? I przed dworcem? Wszyscy staliśmy za płotem, który ogradza budowę hotelu i patrzyliśmy. Tyle ludzi…

- Tyle dzieci! Tu zbiegły się dwie akcje: czytanie książek dzieciom i bookcrossing, czyli uwalnianie książek. Zainteresowanie było nieprawdopodobne. A czytał sam prezydent miasta i pani prezes dworca.

- A co to jest bookcrossing?

- Nasz dworzec będzie pierwszym dworcem, na którym będzie stała skrzynka, gdzie ludzie będą mogli się wymieniać książkami. Uwolnią po prostu swoje książki, każdy będzie mógł je za darmo przeczytać.

Koparka była zachwycona.

- To wspaniała idea. Tak powinno się wymieniać wszystkie dobra kultury. Na przykład programy komputerowe. Taki AutoCad kosztuje kilkanaście tysięcy, a jak ludzie będą się wymieniać za darmo to każdy będzie mógł być projektantem. 

- Nie, nie, programów komputerowych wymieniać nie wolno. Firmy, które je tworzą nie pozwalają.

- No to wymieniajmy się muzyką za darmo!

- To już się w sieci robi. Ale ludzi, którzy się tym zajmują nazywa się piratami i ściga przez prawo. Policja może nawet wejść do domu i zarekwirować komputer. Wielkie firmy, które stoją za produkcją muzyki wynajmują kancelarie adwokackie i ścigają piratów, likwidują serwery i fora...

Spojrzała nam mnie zdezorientowana.

- No to niech ludzie wymieniają się innymi dziełami sztuki. Obrazami, rzeźbami! Jak się komuś taki obraz znudzi to niech go odda!

- Hm… Idea, żeby tak wystawić „Bitwę pod Grunwaldem” przed jakąś skrzynką wymiany bardzo mi się podoba – uśmiechnąłem się do swojej wizji. – Ale mam wrażenie, że Muzeum Narodowe chyba nie zdecyduje się na oddanie posiadanego egzemplarza. Choć już pewnie dawno im się znudził.

Koparka patrzyła na mnie i nie mogła czegoś zrozumieć.

- Zaraz, to tylko książki można wymieniać bezkarnie?

Nie bardzo wiedziałem co powiedzieć. Do głowy przyszło mi też pytanie z czego będą żyć ci, którzy te książki piszą, skoro wszyscy się już wymienią posiadanymi egzemplarzami. Ale zaraz tez sam udzieliłem sobie odpowiedzi. No przecież każdy może pisać sobie sam i wymieniać się z innymi.