- Już po nas! – biadały gaśnice. – Już po nas, to koniec…

- Co się stało? – zapytałem zdziwiony. Gaśnice, choć uwielbiały sensacje, do tchórzliwych jednak nie należały. To nie żarówki, którym huknąć głośniej wystarczyło i już mdlały z przerażenia.

- Mafia się za nas wzięła – zaczęły chaotycznie tłumaczyć. – Dostaliśmy ostatnie ostrzeżenie!

- Niby jakie? – niedowierzałem.

- Pozdrowienia ze ślepego toru! – wyszeptały przejęte. – A wiesz chyba co to znaczy, prawda?

Odchrząknąłem niepewnie. Oczywiście, że wiedziałem. To nawet dla ludzi było jasne od czasu kiedy prawdę tę odkrył fenomenalny twórca kolejowych horrorów – Stefan Grabiński. Ślepy tor! Symbol nieuchronnego końca, katastrofy, kataklizmu, zatraty duszy u końca drogi. Ślepy tor – miejsce gdzie kończy się wszystko, istnienie ludzi i maszyn. Tak… to było bardzo prawdopodobne, że mafia wykorzystuje takie symbole. Ale czego by chciała od nas mafia?

Podobne wątpliwości musiał mieć także Przetykacz. Wziął do chwytaka kartkę z życzeniami rychłej śmierci i przyjrzał się jej dokładnie.

- No nie – mruknął. – To wysłał nam dworzec w Białowieży.

- No to co?

- Tam jest tylko dworzec… towarowy! – prychnął. – Zwykły dworzec towarowy! A nie taki jak nasz, gdzie obsługuje się wyłącznie ludzi – powiedział z dumą i pewną nutą nieskrywanej wyższości.

- No właśnie – włączyła się Ośmiornica. – I to w dodatku nieczynny. No ale… na zdjęciu wyraźnie widać stoły nakryte jak do stypy.

- Co fakt to fakt – Przetykacz uważnie oglądał widokówkę. – To niestety mafia.

- Ach – przypomniałem sobie nagle. – To przecież mój stary znajomy. Dworzec towarowy w Białowieży. Dobrze, że powiedzieliście o tych nakrytych stołach.

- No jak to? - zdziwiła się Ośmiornica. – Przecież nakryte stoły ustawione są wprost na kolejowych szynach. Przesłanie jest jasne. To ślepy tor! Symbol tego co nas czeka.

- Aj tam – sam zerknąłem na widokówkę. – Dworzec jest nieczynny to przerobili go na restaurację.
A w lecie wystawiają stoliki nawet na tory. To tylko turystyczna atrakcja.

- To co zrobimy? – zainteresował się Przetykacz.

- Podziękujemy za życzenia i wyślemy własne.