Kontakt
Teraz Czwartek, 1 października 2026
Fałszywi doradcy: małżeństwo z Wrocławia straciło ponad 440 tys. zł
Interwencje służb

Fałszywi doradcy: małżeństwo z Wrocławia straciło ponad 440 tys. zł

• Jakub Kucharski • 2 min czytania

Wrocław: para straciła ponad 440 tysięcy złotych po tym, jak uwierzyła w propozycję inwestycyjną prezentowaną przez rzekomych ekspertów i zaciągnęła kredyty.

Do funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu zgłosił się 53-letni mieszkaniec miasta, który opisał udział w internetowym przedsięwzięciu inwestycyjnym. Mężczyzna trafił do grupy w komunikatorze, gdzie osoby przedstawiające się jako analitycy prowadziły szkolenia i instruowały o kolejnych wpłatach. Platforma miała wygląd profesjonalnej usługi i pokazywała rosnące zyski, co skłoniło go i jego żonę do przekazywania oszczędności oraz zaciągania pożyczek.

Jak działało oszustwo?

Oszuści tworzyli wiarygodnie wyglądające serwisy internetowe oraz fikcyjne grupy inwestorów, żeby zdobyć zaufanie ofiary. W komunikatorze prezentowali instrukcje i demonstracje wzrostu kapitału, co miało przekonać o autentyczności projektu. W toku kontaktów nakłaniali do kolejnych wpłat, a w opisie zachęcali do szybkich decyzji i utrzymania rozmowy w tajemnicy.

Skala strat i przebieg zgłoszenia

Platforma prezentowała, że zgromadzone środki przyniosły około 1,7 miliona złotych zysku, co miało potwierdzać efektywność inwestycji. Dopiero przy próbie wypłaty środków 53-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustwa. Łączna strata małżeństwa wyniosła ponad 440 tysięcy złotych, a część tej sumy pochodziła z zaciągniętych kredytów.

Jak reagują i czego uczą policjanci?

Komenda Miejska Policji we Wrocławiu wskazuje przykładowe metody podszywania się przed ofiarami: „na policjanta”, „na wnuczka” lub innego członka rodziny, „na wypadek lub pilną operację” bliskiej osoby, „na pracownika banku” oraz „na doradcę finansowego” lub fałszywą inwestycję. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że oszuści często żądają zachowania kontaktów w tajemnicy i natychmiastowego przekazywania pieniędzy, by uniemożliwić konsultację z rodziną. Policja podkreśla, że rozmowy z bliskimi i krytyczne sprawdzenie oferty mogą ograniczyć ryzyko utraty oszczędności.

Sprawę zgłosił 53-latek i dotyczy ona łącznej straty przekraczającej 440 tysięcy złotych.

Najczęstsze pytania

Jak ofiara trafiła na fałszywą inwestycję?
Mężczyzna otrzymał propozycję przez komunikator i został dodany do specjalnej grupy, gdzie osoby podające się za ekspertów prowadziły szkolenia i dawali instrukcje dotyczące kolejnych wpłat.
Jakie straty poniosło małżeństwo?
Para straciła łącznie ponad 440 tysięcy złotych; część tej kwoty pochodziła z zaciągniętych kredytów.
Jakie metody podszywania wymieniono w zgłoszeniu?
Wymienione metody to: podszywanie się „na policjanta”, „na wnuczka” lub innego członka rodziny, „na wypadek lub pilną operację”, „na pracownika banku” oraz „na doradcę finansowego” lub fałszywą inwestycję.

Źródło: wroclaw.policja.gov.pl

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Jakub Kucharski

Nazywam się Jakub Kucharski i w redakcji wroclawnowyglowny.pl odpowiadam za dział Interwencje służb. Zajmuję się zdarzeniami z udziałem służb ratunkowych w Wrocławiu i w regionie — od wypadków po akcje prewencyjne.

Czytaj również